Liam Wong jest nagradzanym fotografem, reżyserem i projektantem gier. Artysta znalazł się na liście „30 under 30” magazynu Forbes. Jest najmłodszym reżyserem w Ubisoft, firmie tworzącej gry komputerowe, i autorem książki TO:KY:OO – największej crowdfundingowej książki wydanej w Wielkiej Brytanii.

Będąc nocnym markiem, jak chyba większość twórców, często wędruje nocą po miastach, robiąc zdjęcia, które wydają się niesamowicie surrealistycznie. Jego fotografie są bardzo charakterystyczne, a styl, który udało mu się wypracować, inspirowany jest cyberpunkowym klasykiem – Blade Runnerem.

Zafascynowani jego unikalnym podejściem do fotografii, porozmawialiśmy z Liamem Wongiem na temat jego książki, zapytaliśmy o przyszłe projekty i najważniejsze momenty w jego karierze.

 

O radości fotografowania

Nigdy nie planowałem zostać fotografem. Jednak podczas moich podróży, gdy odwiedzałem jakieś miejsce po raz pierwszy, odczuwałem nieodpartą chęć uchwycenia tego, co widzę i co dzieje się wokół mnie.

Zdecydowanie jestem sową, a nie skowronkiem, co z resztą jest chyba wspólną cechą dla twórców. Lubię wyjść i po prostu wędrować z aparatem w ręku, aby móc oderwać się od rzeczywistości. Nocą wszystko jest inne. Czas wydaje się płynąć zupełnie inaczej i ludzie poruszają się inaczej niż za dnia. Dla fotografa to najlepszy czas na to, aby uchwycić prawdziwe oblicze miasta.

Lubię chwytać prawdziwe momenty, a następnie przekształcać je w surrealistyczne obrazy, tak aby sprowokować odbiorców do przemyśleń i zakwestionowania rzeczywistości przedstawionej na zdjęciu. Postrzegam siebie przede wszystkim jako artystę. Jeśli chodzi o fotografię, przez długi czas wydawało mi się, że jest to dziedzina, w której wszystko musi być przedstawione takim, jakim rzeczywiście jest. Dopiero, kiedy przekonałem się, że fotografia może być bardzo twórcza, robienie zdjęć stało się dla mnie źródłem radości.

Interview with Liam Wong

© Liam Wong 

Przez lata starałem się rozwijać swoje umiejętności fotografowania przy słabych warunkach oświetleniowych. Głównym wyzwaniem było dla mnie uchwycenie ciemnych obszarów, takich jak uliczki, po których deszczową nocą przemieszczają się ludzie. Niezwykle trudno jest zamrozić w obiektywie aparatu taką scenerię, a przy tym uniknąć rozmytego obrazu. Jest to jeszcze większym wyzwaniem, gdy zdjęcia robi się bez statywu i przy krótkim czasie ekspozycji.

Wiele godzin spędziłem, stojąc i moknąc w deszczu. Pierwsze zdjęcia robione w takich okolicznościach wspominam jako totalną katastrofę. Byłem całkowicie przemoczony i prawie zniszczyłem aparat. Nie muszę chyba dodawać, że byłem kompletnie nieprzygotowany do sesji. Nawet mój portfel, z gotówką w środku, niewiele pomógł. Kiedy patrzymy na zdjęcie zrobione podczas ulewnego deszczu, najczęściej zapominamy o tym, że aby uchwycić odpowiedni kadr, fotograf musiał stać zupełnie nieruchomo.

Dopiero, kiedy przekonałem się, że fotografia może być bardzo twórcza, robienie zdjęć stało się dla mnie źródłem radości.

Aparaty cyfrowe (a nawet smartfony) umożliwiają teraz robienie zdjęć w formacie RAW. Dzięki temu można znacznie lepiej kontrolować cały proces postprodukcji i np. wydobyć wszystkie detale z niedoświetlonego zdjęcia.

 

O fascynacji cyberpunkową estetyką

Myślę, że moja fascynacja cyberpunkową estetyką zaczęła się, kiedy zobaczyłem futurystyczną wizję świata Syda Meada z Blade Runnera. Natknąłem się na jego książkę w Jinbocho, w dzielnicy Tokio, słynącej ze sklepów z książkami i antykwariatów, i to był dla mnie kluczowy moment. Prace Syda Meada zainspirowały mnie do tego, aby spróbować uchwycić w obiektywie miasto, przekazując przy tym emocje i wizję świata, jaką widzimy w Blade Runnerze.

Twórcy którzy mnie inspirują to m.in.:

  • Syd Mead – futurysta, projektant, twórca uniwersumBlade Runnera,
  • Fan Ho – fotograf znany z czarno-białych zdjęć Hongkongu,
  • Saul Leiter – fotograf, który moim zdaniem lepiej niż ktokolwiek inny potrafił oddać nastrój i teksturę.

Interview with Liam Wong

© Liam Wong 

O nowo wydanej książce TO:KY:OO

TO:KY:OO to inspirowana estetyką cyberpunk fotograficzna podróż przez nocne Tokio, widziane w obiektywie aparatu projektanta gier. Album ukazuje moje trzyletnie zmagania jako fotograf i jest zwieńczeniem mojej debiutanckiej kolekcji zdjęć. Tytuł TO:KY:OO to nawiązanie do sześciocyfrowych zegarków LED, w których 00:00:00 oznacza północ. Większość zdjęć, które znajdują się w książce, została zrobiona po północy, z resztą przy każdym z nich widnieje godzina wykonania. To szczególny zapis chwil, zatrzymanych na przestrzeni lat w kadrze, dokumentujących nie tylko moją miłość do fotografowania, ale także do Tokio.

W książce można znaleźć dużo wskazówek dla fotografów, dotyczących procesu twórczego, i anegdot na temat miasta. Nie ma w niej narracji, ale moim celem było poprowadzenie czytelników przez alternatywną wersję Tokio. Mam nadzieję, że moja książka zainspiruje kogoś do podróży do Tokio lub ożywi wspomnienia związane z tą niesamowitą metropolią

Nic tak naprawdę nie jest oryginalne, ale kiedy w swoich pracach zostawiasz część siebie, jesteś znacznie bliżej oryginalności.

Moim ulubionym zdjęciem z książki jest Minutes to Midnight (zdjęcie na okładce) i może jeszcze Memories of Green. Wydaje mi się, że obydwa zdjęcia bardzo trafnie odzwierciedlają moje inspiracje takimi filmami jak Blade Runner i Oldboy czy twórczością Fan Ho. Ponieważ mam doświadczenie jako grafik, uchwycenie czystej kompozycji wydaje mi się niezwykle satysfakcjonujące.

Minutes to Midnight przedstawia mężczyznę z parasolem, idącego środkiem chodnika, natomiast w tle widać ostatni przejeżdżający pociąg. W Memories of Green jest coś interesującego w nadziemnych kablach i ich strukturze – zawieszonych pomiędzy budynkami, zatopionych w dymie grillów z yakatori i z przechodzącą pod nimi parą.

Interview with Liam Wong

© Liam Wong 

O nowych projektach i planach na przyszłość

Przez ostatni rok pracowałem nad różnymi projektami z zakresu fotografii, filmu i gier. Na razie nie chciałbym zbyt wiele zdradzać, ale mogę powiedzieć, że poświęciłem im bardzo dużo czasu. Jeśli miałbym wskazać projekt, który wywołuje we mnie najwięcej emocji i ekscytacji, wskazałbym projekt filmowy. Muszę przyznać, że nie miałby on szans na powstanie, gdyby nie ludzie, dzięki którym uwierzyłem, że realizacja tego projektu jest realna i leży w zasięgu moich możliwości. Mam kilka nowych pomysłów na projekty fotograficzne, które chciałbym zrealizować w nadchodzącym roku. Ludzie często też pytają mnie o następną książkę. Mam nadzieję, że pewnego dnia i na nią przyjdzie pora.

Jakie są moje plany na przyszłość? Chciałbym zająć się robieniem filmów i nadal zgłębiać tajniki kinematografii oraz fotografii.

O najważniejszych rzeczach, których można się nauczyć, będąc fotografem

Podczas mojej fotograficznej podróży wiele się nauczyłem. Jednak chyba najważniejsze jest to, że znalazłem sposób na wyrażanie siebie i swoich emocji, co znacznie łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Jest wiele rzeczy, które sprawiają, że jesteś wyjątkowy. Wśród nich jest  otoczenie, w którym dorastałeś, rzeczy, które Cię inspirują i te, które wzbudzają Twoje zainteresowanie. W moim przypadku były to gry wideo i kariera projektanta tożsamości wizualnej. Ważne jest, aby mieszać te inspiracje i czerpać z wielu źródeł jednocześnie. Nic tak naprawdę nie jest oryginalne, ale kiedy w swoich pracach zostawiasz część siebie, jesteś znacznie bliżej oryginalności.

Interview with Liam Wong

© Liam Wong 

Budowanie kariery w fotografii polega na ciągłym robieniu zdjęć – dopóki nie znajdziesz tego, co naprawdę sprawia Ci przyjemność i napędza do dalszego działania. Zacznij od małych rzeczy, stawiaj sobie proste wyzwania, dzięki którym będziesz mógł wyjść ze swojej strefy komfortu i które pozwolą Ci doskonalić swoje umiejętności. Niech będzie to Twoim punktem wyjścia do znalezienia głównego motywu, który szczególnie Cię interesuje. Wtedy po prostu znajdź pomysł, jak to przedstawić, i zacznij robić zdjęcia. Gdy masz już wszystkie elementy tej układanki, zastanów się nad stworzeniem całej serii obrazów, które będą do siebie pasować, tworząc spójną całość. Idąc tą ścieżką, nadasz kształt swojej pracy. Kiedy tworzysz i kiedy dzielisz się rzeczami, które Cię naprawdę pasjonują, przyciągasz odbiorców. Sprawiasz, że im, tak samo jak Tobie, zależy na tych rzeczach.

Subskrybuj nasz blog

Bądź na bieżąco z nowościami, zdobywaj cenne wskazówki i ciekawe materiały dodatkowe.