Christina Pauchi jest dobrze zapowiadającą się fotografką z Łotwy. Jej portfolio składa się głównie ze zdjęć i ilustracji martwej natury. W swoich pracach opowiada o typowych kobiecych historiach, dotyczących dbania o siebie, makijażu i zakupów. Zajmuje się również tematami, które są jej bliskie i które mają wpływ na jej życie – ochroną środowiska, ruchem body positive i feminizmem.

W rozmowie z nami Christina zastanawia się nad tym, w jaki sposób światowe trendy wpływają na fotografię, jaka jest jej własna estetyka i jak wypracować praktyczne podejście, dzięki któremu znajdowanie nowych pomysłów nie jest problemem.

O tym, jak zostałam fotografką stockową

Urodziłam się w Rydze, na Łotwie. Tam też mieszkam. Od dzieciństwa fascynowały mnie różnego rodzaju twórcze aktywności – od rysowania po szycie. Właśnie w tej przestrzeni szukałam zajęcia, które stanie się moim powołaniem.

Później, kiedy już pracowałam, a moja praca była dość przeciętna, dużą radość zaczęło mi sprawiać robienie portretów. Stało się to moim hobby. Miałam sporo szczęścia, bo w ciągu sześciu miesięcy udało mi się znaleźć pracę jako fotografka w studiu fotograficznym. Tam nauczyłam się, jak robić zdjęcia stockowe martwej natury. W tym samym czasie rozwijałam swoje zainteresowania. Brałam udział w warsztatach i wykładach online fotografów portretowych. Po dwóch latach pracy w studiu skupiłam się na rozwijaniu własnego portfolio ze zdjęciami stockowymi.

Кристина Паучи «Стиль – это лишь набор ограничений»

Rozwijanie własnego stylu nie jest dla mnie najważniejszą kwestią. Po prostu staram się tworzyć prace, które byłyby interesujące dla mnie i dla innych. Stawiam teraz swoje pierwsze kroki w obszarze ilustracji i myślę, że tutaj mój styl można roboczo nazwać „staram się, jak umiem”. Śledząc moje portfolio, można też zauważyć, że interesują mnie zdjęcia typu flat lay oraz grafika 3D.

Styl to tylko zestaw ograniczeń, którego używamy od czasu do czasu.

Fotografując, lubię pracować ze światłem dziennym, kolorowymi tłami (i wcale nie jestem fanką różowego koloru) i przejrzystymi motywami. Tak chyba mogłabym zdefiniować swój styl.

Jeśli miałabym radzić, powiedziałabym, żeby nie skupiać się na stylu. Nie sądzę, żeby miało to większe znaczenie w fotografii komercyjnej. Wystarczy znać trendy, by tworzyć odpowiednie prace. Lepiej skupić się na próbowaniu wielu nowych rzeczy, ciągłym poszukiwaniu i uczeniu się. Styl to tylko zestaw ograniczeń, którego używamy od czasu do czasu.

Wcześniej czy później znajdziesz to, w czym naprawdę dobrze się czujesz. Musisz mieć przy tym świadomość, że w trakcie poszukiwań na pewno popełnisz wiele błędów i podejmiesz wiele decyzji – zarówno dobrych, jak i złych.

Кристина Паучи «Стиль – это лишь набор ограничений»

O feminizmie i praktycznym podejściu do kreatywności

Nie wiem, co pojawiło się jako pierwsze – czy najpierw pomyślałam o kwestiach, takich jak ochrona środowiska i body positive, i stwierdziłam, że warto byłoby pochylić się nad nimi w moich pracach, czy na odwrót. Jednak z całą pewnością mogę stwierdzić, że są to tematy, które mnie zainteresowały i pozostaną ze mną na zawsze. Zapoznałam się również z ideą zero waste. Moim zdaniem jest ona trochę zbyt radykalna, jednak niektóre z jej zasad stosuję w życiu i w pracy.

Nie musisz mieć własnego stylu, aby zacząć tworzyć.

Kiedyś kupowałam wszystko, co według mnie miało szansę pięknie zagrać na fotografii. Dzisiaj zmieniam swoje podejście i staram się przemyśleć każdy zakup. Myślę o tym, gdzie jeszcze mogłabym wykorzystać daną rzecz.

Lubię robić zdjęcia stockowe. Jest to rodzaj fotografii, który pozwala zagłębić się w dany temat. Feminizm, body positive, wegetarianizm i ekologia są teraz w modzie. Jednak moim zdaniem nie można tych kwestii traktować tylko w kategoriach trendów. Są to przede wszystkim bardzo istotne obszary dla współczesnego świata. Niektóre z nich mają na mnie duży wpływ i wręcz kształtują moje życie.

Кристина Паучи «Стиль – это лишь набор ограничений»

Traktuję fotografię jako pracę i wypracowałam bardzo praktyczne podejście, jeśli chodzi o znajdowanie nowych pomysłów. Szukam ich w newsach, reklamach czy na forach dla kobiet. Zbieram pomysły, a następnie przedstawiam je na swój sposób w swoich zdjęciach i ilustracjach. Inspiracja jest dla mnie pojęciem abstrakcyjnym.

O fotografowaniu martwej natury i organizacji pracy

Moja miłość do fotografii zaczęła się od fascynacji portretami, a pracując w studio zajmowałam się fotografią martwej natury. Te dwa gatunki zawsze dla mnie szły ze sobą w parze. Odkąd fotografowanie stało się moim głównym zajęciem, staram się analizować statystyki mojego portfolio. Dzięki temu mogę określić swoje priorytety.

Praca z ludźmi jest energochłonna, co również odegrało dużą rolę przy wyborze gatunku, w którym się poruszam. Teraz zaczynam swoją przygodę z ilustracją. Uczę się, próbuję nowych rzeczy, ale na razie nie wiem, dokąd mnie to zaprowadzi.

Кристина Паучи «Стиль – это лишь набор ограничений»

Jeśli chodzi o organizację pracy, to wszystko zaczyna się u mnie od znalezienia odpowiedniego motywu. A to z kolei jest codziennym zajęciem. Notatki przechowuję na ukrytych tablicach na Pintereście i w notatniku. Wpisuję tam również, jakie rekwizyty będą potrzebne do sesji. Później wybieram konkretny temat, planuję sesję zdjęciową, decyduję się na to, co i w jaki sposób fotografować, rysuję także proste szkice scen. Dopiero wtedy zaczyna się część praktyczna – poszukiwanie oraz zakup rekwizytów i sesja zdjęciowa. Na koniec, podczas postprodukcji, wykonuję niezbędne poprawki i przygotowuję zdjęcia do wysłania na platformę stockową.

O trendach i produktywności

Myślę, że modne obrazy, które można znaleźć na platformach stockowych, poruszają często istotne zagadnienia. Mogą to być kwestie globalne, takie jak np. nanotechnologia, eksploracja kosmosu czy ochrona środowiska, lub bardziej indywidualne – związane np. z modą czy tym, jak pozbyć się zmarszczek.

Jeżeli miałabym coś doradzić w kwestii postprodukcji zdjęć, to powiedziałabym, że najważniejszy jest tutaj umiar. Nie należy również zapominać o ergonomii. Kiedyś bardzo lubiłam położyć wygodnie nogi na stole, popijać herbatę i edytować zdjęcia aż do momentu, w którym będą idealne. Teraz wolę dobrze przemyśleć ujęcie, nacisnąć migawkę i otrzymać od razu satysfakcjonujący rezultat. Dokładne przygotowanie do fotografowania, umiejętność pracy z Photoshopem i pies, z którym trzeba chodzić na spacery, pomagają mi być bardziej produktywną.

Beautiful girl with peonies in hands on a light background

Subskrybuj nasz blog

Bądź na bieżąco z nowościami, zdobywaj cenne wskazówki i ciekawe materiały dodatkowe.